Jak na współczesną szkołę rzecz to niebywała. Mowa o projekcie „Stop zwolnieniom z WF” -lecz nie jako o szkolnym czy ministerialnym zadaniu, ale jego brawurowym, spontanicznym wykonaniu. Relacje z tego wydarzenia podaję w esemesowej formie (w trzech słowach, niczym w „Zaczarowanej dorożce” Gałczyńskiego: pozytywnie zakręcona szkoła).
Obejrzałem filmik, dzieło młodzieży z ostrowskiego Gimnazjum nr 3 i Edukatora: JEST ZNAKOMITY! Wrażenie ogólne: rwąco dynamiczny, energetyzujący, plastyczny, płynny technicznie, rozmyślny dobór materiału (niełatwy bo z czterogodzinnej dokumentacji), świetny montaż, znakomite przejścia, wielobarwne, teatralne, dowcipne, porywające ujęcia. Sceny doskonale zaaranżowane, przemyślane, nośne, nasycone wyobraźnią. Tematycznie całość pozytywnie motywująca, nienachalna, dydaktycznie i wychowawczo płodna (acz nie nadęta dydaktyzmem). Świetny obraz społeczności: autentycznej, żywiołowej, różnorodnej, barwnej – to świadczy o wysokim poziomie pracy szkoły. Świetna robota reżyserska, WYRAFINOWANY WARSZTAT (nawet jeśli wspierany współczesną, niemal kosmiczną techniką). Uwagę przyciąga wyobraźnia, wyczucie potrzeb odbiorcy u młodych terminatorów sztuki filmowej (wszak robili to dla siebie), zaskakująca DOJRZAŁOŚĆ! Widziałem już kilka – ten – perfekcyjny. WIELKIE GRATULACJE!
dr Paweł Szczepaniak
Uniwersytet Warszawski











